Mamy jesień ! Nadszedł więc czas przyjrzeć się niewidzialnym ludziom, gdzie się ukrywają?
Jeżeli mamy początkowo problem z ich zobaczeniem musimy cofnąć się z wyobraźnią, powiedzmy do podstawówki… Jeśli chcemy pójść na skróty (z tą wyobraźnią) weźmy ze sobą na spacer dziecko, ono zobaczy o wiele więcej niż my 🙂 Podczas pracy nad ludzikami  przekonujemy się, że nie zawsze wychodzi nam to co początkowo zamierzaliśmy zrobić. Wynika to z tego jakie materiały do dyspozycji  mamy pod ręką, mogą to być; liście, patyki, szyszki i płatki, które  będą stawać się częścią naszej pracy. Czasem zawieje wiatr i nasz ludzik samoczynnie unicestwia się i wraca do do lasu…  Ale wydaje mi się, że ta nieprzewidywalność w przypadku tego ćwiczenia ma to swoje zalety, możemy poćwiczyć wyobraźnię, zrobić coś czego nie planowaliśmy i przebywać na świeżym, chłodnym już powietrzu.

Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
1 komentarz
  • Ola

    Super! Starzec, kasztany, lawenda, rododendron i wiele innych – dzięki TATARYSUJE i pomocnikom natura, nauka i sztuka nabierają nowej formy:)

Dodaj komentarz