Pierwsi w plener wyszli Impresjoniści a było to jeszcze w XIX wieku. Długo, długo po tym wyszedłem Ja, próbując łapać wrażenia z otoczenia na kartkę lub blejtram. Najbardziej pamiętam rysowanie drzew w Parku Sołackim w Poznaniu i malowanie na szczycie Babiej Góry, gdzie pracę nagle dokończył spadający grad. Teraz na przygodę malowania na świeżym powietrzu wychodzą moi najmłodsi. Dzięki bliskości domu korzystaliśmy z pełnowymiarowych sztalug...

Każdy wie, że warto czasem się odprężyć. Można to zrobić w łatwy sposób; mając chwilę wolnego i plastelinę pod ręką. Lepienie z plasteliny to bardzo relaksujące zajęcie. Ćwiczy nas manualnie i uczy wyobraźni przestrzennej. W zasadzie, to robienie mini rzeźby, musimy myśleć jak lepiona przez nas postać wygląda z każdej strony. Właśnie tym rzeźba rożni się od pracy dwuwymiarowej, z każdej strony wygląda inaczej. Lepiąc...

W drugim dniu festiwalu dzieci mogły się przekonać, że czasem warto wyjść z pomysłami poza płaską powierzchnię kartki. Zobaczyliśmy, że można rysować w przestrzeni. Z białych kartonów ułożyliśmy trójwymiarowe puzzle a potem je porysowaliśmy. Jako inspiracje posłużyły nam, proste, linearne, rysunki Picassa. Na koniec wspólnie porozmawialiśmy o powstałej pracy i obaczyliśmy jak zmienia się treść rysunku kiedy zmienialiśmy położenie zarysowanych  kartonów. Było dożo radości zamieszania...

Oto dalsza część relacji pierwszego dnia Mini Festiwalu Rysunku Dziecięcego. Tytuł wpisu to jednocześnie temat warsztatów. Dzisiaj prezentuję relację z warsztatów z drugą grupą, ciekawostką jest to, że uczestnicy byli reprezentacją czterech klas, mino to podczas rysowania byli bardzo zgrani. Tak jak w poprzedniej grupie inspiracją były prace Henri Matisse’a, a dokładniej jego wycinanki. Za pomocą szablonów zrobionych na podstawie obrazów tego artysty powstał kolorowy rysunek...