Przyszła jesień i nadszedł czas na kasztany. Jak tylko się pojawią zbieramy je hurtowo i odruchowo. Muszę przyznać , że w mieście konkurencja wśród zbieraczy jest wielka. W tym roku będziemy szukać w kasztanach twarzy przypominających różne stworzenia. Zęby , oczy, uśmiech – każdy rysuje co chce.  Na koniec tych zmagań powstał nam prawdziwy tłum kasztanów.

Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii

Dodaj komentarz