Białe filiżanki, talerzyki, kilka czarnych kresek i zrobione! Mój stary zestaw do kawy odszedł w niepamięć. W zamian mam wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju serwis. A poranna kawa smakuje lepiej.
Przy okazji okazało się, że jeżeli bezpośrednio przed użyciem markera filiżanki i talerzyki zostaną umyte wodą z płynem i osuszone, to marker kryje o wiele lepiej i nie spływa, po prostu rysuje się lepiej. Zestaw oczywiście został wypalony w piekarniku zgodnie z instrukcją.

 

Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii
Zdjęcie galerii

Dodaj komentarz